Cóż nie wiem, czy to zasługa mojej interwencji (artykuł społecznościowy na stronie "TS" pt."Aby przejść,zniszcz nowy chodnik") nie mniej problem został naprawiony. I tuż obok chodnika zamontowano niski słupek z przyciskiem. Czyli jednak warto społecznie (w imieniu mieszkańców miasta) interweniować. Fakt faktem problem naprawiono.
Cóż obwodnica całkiem, całkiem (fakt szkoda, że nie 2-jezdniowa po dwa pasy ruchu), ale zawsze coś. Jest parę nie odciągnięć, np. wymalowano pasy na kostce przez ścieżkę dla rowerów, które prowadzą na... płot bloku na skrzyżowaniu Północnej i Poniatowskiego. Albo chodniki wychodzące z ulic poprzecznych do Północnej kończą się w trawniku (a dokładniej w czarnej ziemi, z której ten trawnik na wiosnę wyrośnie) można było przewidzieć, że te 20-30 cm chodnika trzeba dosztukować. To chyba taniej niż walić czarnoziem i nasiona, które i tak zostaną w tym miejscu wydeptane. Co więcej, niby I etap miał być zrobiony do końca października, no do 1 listopada.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!