Reklama

O zagrożeniach na dworcu

Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej i związani z nią samorządowcy przestrzegali, że ewentualne weto rządu PiS do budżetu UE oznacza wielomiliardowe straty.


24 listopada na dworcu kolejowym w Mińsku Mazowieckim podczas konferencji prasowej mówili o tym posłowie Kamila Gasiuk-Pihowicz i Czesław Mroczek oraz burmistrz Marcin Jakubowski.

- To właśnie dzięki pieniądzom z UE na przykład w Mińsku Mazowieckim mamy chociażby obwodnicę. To 22 km drogi, które zmieniły życie mińszczan. 85% kosztów obwodnicy pochodziło z kasy Unii Europejskiej. Dziś dzięki pieniądzom z tej samej Unii obwodnica została połączona autostradą z Warszawą. To właśnie dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej mieszkańcy całego Mazowsza mogą podróżować Kolejami Mazowieckimi w nowych pociągach, które produkowane są w Siedlcach. - mówiła Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Reklama

- Weto PiS dla unijnego budżetu to weto dla rozwoju Polski. - powiedział Czesław Mroczek - Nasz kraj w ciągu 16 lat członkostwa w Unii Europejskiej otrzymał ponad 500 miliardów zł wsparcia z unijnych funduszy. Dzięki tym pieniądzom powstają drogi, modernizujemy kolej, budujemy nowe i remontujemy stare budynki szkolne. To dzięki wsparciu z Unii w naszym kraju powstają kampusy uniwersyteckie w dużych miastach, a na wsiach doprowadzamy szybki internet, wodociągi, kanalizację. To za pieniądze z unijnego budżetu unowocześniamy komunikację miejską, budujemy lotniska, wspieramy małe i średnie firmy.

Marcin Jakubowski zaznaczył - Obok wielkich inwestycji infrastrukturalnych to samorządy są największymi beneficjentami funduszy unijnych. Mińsk Mazowiecki w ostatniej dekadzie pozyskał ponad ćwierć miliarda zł. Kiedy dziś słyszę z ust Pan Premiera, że te środki to jakaś jałmużna, to kompletnie tego nie rozumiem.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości