Reklama

Od kopnięcia do aresztu

Czy możecie sprawdzić, co działo się na ulicy Wojska Polskiego w Siedlcach o godzinie 00.05. Został chyba poszkodowany taryfiarz, trzech podejrzanych zabrała policja. Był pościg i złapali 4. sprawcę.

A na koniec (...) policjanci (...) włączyli sygnał świetlny i dźwiękowy i pojechali na komendę. Przy czym pobudzili wszystkie śpiące dzieci. (...) Cała akcja toczyła się na 4 radiowozy - napisał internauta Tomasz Brzęczyszczykiewicz.

Oficer prasowy siedleckiej KMP, kom. Jerzy Długosz potwierdził nam, że dzisiaj, tuż po północy, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od pracownika jednej z siedleckich korporacji taksówkarskich, że w okolicy "mostu" garwolińskiego przechodziło trzech młodych ludzi. Jeden z nich kopnął w tylne drzwi taksówki. Poszkodowany natychmiast powiadomił policję i zaczął jechać za mężczyznami. Jak się okazało po przybyciu policjantów, trzej młodzieńcy byli nietrzeźwi. Dwóch z nich jest mieszkańcami powiatu siedleckiego, trzeci mieszka w Siedlcach. Wszyscy zostali zatrzymani w policyjnym areszcie do czasu wytrzeźwienia i złożenia zeznań. Odpowiedzą za uszkodzenie mienia. (Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama