Reklama

Odnalazłem moją klasę… - spotkanie absolwentów rocznik 1981

Nauczyciele, policjant, pracownicy administracji finansowej, wydawnictw, mieszkający w Polsce i poza jej granicami spotkali się w jednym miejscu- Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Siedlcach. Po 38 latach od matury absolwenci (rocznik 1981) technikum o profilu elektronik zorganizowali w murach swojej dawnej szkoły zjazd.

Tak jak przed 38 laty zasiedli w szkolnych ławkach. Jako młodzi ludzie wchodzili tutaj ze swoimi marzeniami i planami na przyszłość. Co stało się z nimi po latach? Spotkanie było doskonałą okazją do takich małych życiowych podsumowań, zadania pytań co słychać. Po tylu latach od ostatniego dzwonka tematów do rozmów nie brakowało. Bogatsi w lata i życiowe doświadczenia uczestnicy z innej perspektywy mogli oceniać to, co wydarzyło się przed laty- wówczas w Zespole Szkół Zawodowych Nr 1.  Przywoływano nazwiska nauczycieli i kolegów. Jasne, że w pamięci najbardziej zapisały się osoby o barwnej osobowości, najmocniej utrwaliły anegdoty o wydarzeniach, które wtedy niekoniecznie były radosne, ale z perspektywy czasu wywołują już tylko uśmiech.

            Uczestników spotkania czekała jeszcze "konfrontacja" z kroniką szkolną. Gorliwie przeglądana była zwłaszcza ta z lat 1976- 1981. Wywoływała i wzruszenia, i salwy śmiechu, i lawinę komentarzy. Fotograficzne migawki z przeszłości uzmysłowiły chyba najbardziej zmiany. Co przede wszystkim w sobotnie czerwcowe popołudnie było najważniejsze? Nauka, stopnie, wyniki na świadectwie- tak istotne w przeszłości- zeszły na drugi plan. Najintensywniej wspominano tworzących klasę ludzi. Odżyły wspólnie spędzane chwile. Nie brakowało emocji z nimi związanych. Niezmiennie nad wszystkim czuwała Pani Aniela Taras- nauczycielka historii i wychowawczyni dawniejszej V BT. Przywoływała wydarzenia i fakty, które nie wszyscy utrwalili w pamięci. Bagaż doświadczeń uczestników spotkania nie zniwelował pogody ducha, poczucia humoru i odczuwalnej radości związanej z powrotem do czasów młodości.

Reklama

            Jednym z elementów sentymentalnej wizyty po latach było także zwiedzanie szkoły, tak odmiennej od tej, którą absolwenci zapamiętali. W rolę przewodnika wcielił się Michał Klimek - nauczyciel ZSP Nr 1. Wszyscy mieli okazję obejrzeć nowoczesne pracownie, ukierunkowane na współpracę z zakładami pracy, urządzone pod potrzeby konkretnego pracodawcy.

            Podsumowaniem była pamiątkowa fotografia, spacer po parku Aleksandria (to równie ważne miejsce dla uczniów byłych i obecnych popularnego "Elektryka") i uroczysty obiad w Villa Park.

Reklama

            Kolejne spotkanie planowane jest za 2 lata. Będzie wtedy nowa okazja, by zapytać "Co się z nami porobiło przez trzydzieści parę lat".

           

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości