W sobotę do siedleckiego szpitala trafiła kolejna ofiara dopalaczy...
Nastolatek, który w sobotę trafił na izbę przyjęć Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego czuje się dobrze. Przerażony chłopak nie krył przed lekarzami nazwy substancji którą zażył.
Jak dowiedzieliśmy się, wczoraj opuścił szpital. Tym razem można zatem mówić o szczęściu pacjenta. Niestety, jak się okazuje - dopalacze, mimo śmiertelnego zagrożenia, wciąż są dostępne i zażywane. Również w naszym regionie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!