Dzisiaj po godzinie 19.00, na rondzie na ulicy Sokołowskiej 33-letnia mieszkanka Siedlec kierująca samochodem osobowym uderzyła w słup.
Gdy na miejscu zjawili się policjanci, okazało się, że pani ma w wydychanym powietrzu ponad 2,5 promila alkoholu. Poźniej przyjechali strażacy, by usunąć skutki tego zdarzenia. W pewnym momencie niedaleko zatrzymał się mężczyzna, który z nieznanych przyczyn kopnął w lampę błyskową używaną przez strażaków. Policjanci zbadali agresywnego pana narkotestem i okazało się, że najprawdopodobniej jest on pod wpływem marihuany. (jj)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!