Janusz Palikot spotkał się dziś (20 marca) z osadzonymi w siedleckim Zakładzie Karnym. Zorganizował też krótkie spotkanie z dziennikarzami - w charakterystycznym dla siebie stylu - czyli na chodniku.
Wyłuszczył swoje, powszechnie zresztą znane, żale dotyczące głównie przepisów podatkowych. Zadeklarował też (w związku z ostatnimi wydarzeniami w Legionowie), że jako ewentualny przyszły prezydent będzie ułaskawiał wszystkich młodych ludzi skazanych za drobne przestępstwa narkotykowe. Poinformował, że dysponuje już ponad 145 tys. zweryfikanych podpisów popierających jego kandydaturę na prezydenta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!