Ulica Piaski Zamiejskie została odcięta od świata. Z powodu budowy nowej nawierzchni nie da się przejechać.
Nie zorganizowano też żadnych objazdów. Ludzie, którzy tu żyją i muszą się ruszyć z domu - toną w błocie. A budowa jeszcze potrwa. Co będzie, gdy - co nie daj Boże - stanie się jakieś nieszczęście. Będzie potrzebna karetka czy straż - i koniec. Nie dojedzie. Kto odpowiada za taki stan rzeczy? Kto zapłaci za uszkodzone w błocie samochody? - napisał/a adm.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!