Za uczestnikami „Projektu Powołanie” pierwszy dzień rowerowej wyprawy do Medjugorie. W sobotę pokonali około 120 kilometrów, docierając z Siedlec do Jastkowa w diecezji lubelskiej. Choć nie zabrakło deszczu, wiatru i drobnych przygód, wszyscy szczęśliwie zakończyli pierwszy etap podróży.
Pierwszy dzień wyprawy upłynął pod znakiem zmiennej pogody. Rowerzystom towarzyszyły zarówno promienie słońca, jak i przelotne opady deszczu oraz silniejszy wiatr. Trasa okazała się wymagająca, jednak grupa utrzymała dobre tempo i zgodnie z planem dotarła do celu.
Nie obyło się również bez drobnych niespodzianek. Po drodze doszło do trzech niegroźnych stłuczek, a w jednym miejscu pielgrzymi pomylili trasę. Na szczęście nikomu nic się nie stało i po krótkiej przerwie wszyscy mogli kontynuować jazdę.
Na noc uczestnicy zatrzymali się w parafii w Jastkowie, gdzie zostali serdecznie przyjęci przez miejscowych księży. Po wspólnej kolacji spotkali się jeszcze na modlitwie w kościele, powierzając Bogu intencje, z którymi wyruszyli do Medjugorie.
Niedzielę rozpoczęli od Mszy Świętej sprawowanej wspólnie z parafianami w Jastkowie. Po Eucharystii ponownie wsiedli na rowery i ruszyli w dalszą drogę na południe Europy. Przed nimi jeszcze ponad tysiąc kilometrów, liczne podjazdy i kolejne dni wspólnej pielgrzymki.
Zdjęcia: CDM z trasy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I opieka starszej młodzieży też jest ❤️
I opieka starszej młodzieży też jest ❤️