Ok. godz. 12.30 powszechną sensację w siedleckim parku wzbudził młody mężczyzna, który wskoczył do wody i zaczął pływać po stawie.
Mężczyźnie wydawało się, iż do wody wpadło jego dziecko. Uruchomiono wszystkie siedleckie służby ratunkowe. Okazało się, że służby zostały wezwane na próżno, gdyż dziecko przebywało w tym czasie w domu pod bezpieczną opieką matki. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!