25-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego został zatrzymany po tym, jak na parkingu przy jednym z centrów handlowych wykonywał niebezpieczne manewry samochodem. Mężczyzna był kompletnie pijany.
Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 marca, tuż po godzinie 3. Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli pojazd, którego kierowca zachowywał się w sposób stwarzający zagrożenie. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję.
Za kierownicą seata siedział 25-latek. Badanie alkomatem wykazało aż 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy oraz wszczęli procedurę konfiskaty pojazdu.
– Kierowca wykonywał gwałtowne i niebezpieczne manewry. Badanie wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie – informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa garwolińskiej policji.
25-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu.
Policja apeluje o rozsądek, zwłaszcza w okresie świątecznym, gdy ruch na drogach jest większy. Funkcjonariusze przypominają, że każda decyzja o prowadzeniu auta po alkoholu może mieć poważne konsekwencje – nie tylko prawne, ale przede wszystkim dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe co byłoby, gdyby ten kierowca szalał na drodze publicznej a nie na prywatnym parkingu ?
Mogłoby dojść do tragedii, Może ktoś straciłby życie? Miał pijaczyna farta i może jego potencjalne ofiary.
"tuż po godzinie 3 ... stwarzający zagrożenie"... ok. ale się upewniam, o 3 czy o 15? bo faktycznie o 3 to tam tłumy były ;-)
Ciekawe co byłoby, gdyby ten kierowca szalał na drodze publicznej a nie na prywatnym parkingu ?
Mogłoby dojść do tragedii, Może ktoś straciłby życie? Miał pijaczyna farta i może jego potencjalne ofiary.
"tuż po godzinie 3 ... stwarzający zagrożenie"... ok. ale się upewniam, o 3 czy o 15? bo faktycznie o 3 to tam tłumy były ;-)