Być może telefon na policję, z którą skontaktował się przypadkowy mieszkaniec Siedlec, który dostrzegł pijanego za kierownica, zapobiegł tragedii. Dzięki temu sygnałowi siedleckiej policji udało się zatrzymać pijanego kierowcę. W sprawie, którą ostatecznie rozpatrzy sąd, trwa właśnie dochodzenie.
Wydarzenie miało miejsce w niedzielę (9.03). Dyżurny siedleckiej KMP otrzymał wiadomość, że na ul. Pomorskiej, kierowca opla corsy, znajdujący się prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, uszkodził inny samochód. Patrol wysłany na wskazane miejsce odnalazł we wnętrzu opla starszego mężczyznę.
Ten, choć wykazywał objawy upojenia alkoholowego, nie chciał jednak dmuchnąć w alkomat. Potrzebne było badania krwi. Wykazało ono rzeczywiście, że kierowca jest pijany. Mężczyzna do wytrzeźwienia został osadzony w policyjnym areszcie.
KMP w Siedlcach dziękuje siedlczaninowi, który właściwiezareagował na zaobserwowaną sytuację i powiadomił policję o zajściu. (P.Ś.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!