Duży pożar w Melanowie (gm. Łaskarzew). Ogień strawił 150 bel słomy, a straty oszacowano na około 9 tys. zł. Policja zatrzymała 29-latka podejrzanego o podpalenie – mężczyzna przyznał się do winy.
Do zdarzenia doszło 24 kwietnia około godziny 17 w miejscowości Melanów. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze dużej sterty sprasowanej słomy. Już na początku pojawiło się podejrzenie, że ogień mógł zostać podłożony celowo.
Na miejsce skierowano straż pożarną, która przez kilka godzin walczyła z żywiołem.
– Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz intensywnym gaszeniu ognia, a następnie dokładnym dogaszaniu pogorzeliska, aby nie doszło do ponownego zapłonu – relacjonuje st. kpt. Piotr Filipek oficer prasowy PSP w Garwolinie.
Akcja trwała blisko cztery godziny i brało w niej udział siedem zastępów straży pożarnej. Mimo wysiłku strażaków spłonęło 150 bel słomy. Właściciel oszacował straty na około 9 tysięcy złotych.
Na miejscu pracowali również policjanci. Jak ustalono, w ostatnim czasie jeden z mężczyzn miał grozić podpaleniem.
Świadkowie nie pozostali bierni – ujęli podejrzanego i przekazali go funkcjonariuszom. 29-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi, a następnie usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Przyznał się do winy.
– Szybka reakcja świadków miała kluczowe znaczenie. Dzięki ich postawie możliwe było natychmiastowe zatrzymanie podejrzanego – podkreśla podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa garwolińskiej policji.
Policja przypomina, że celowe podpalanie to poważne przestępstwo.
– Takie działania stanowią realne zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia. Każdy przypadek traktujemy bardzo poważnie – dodaje podkom. Pychner.
Funkcjonariusze apelują o czujność i zgłaszanie podejrzanych sytuacji. W tym przypadku szybka reakcja świadków pozwoliła uniknąć jeszcze większych strat.
Za zniszczenie mienia 29-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze