Reklama

Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola - serce zostawione na boisku mimo dużych strat (zdjęcia)

Dzisiaj mieliśmy okazje zobaczyć mecz 2. Kolejki eWinner II ligi piłkarskiej, w którym to w szranki stanęły MKP Pogoń Siedlce i Stal Stalowa Wola.

Pierwsza połowa pokazała już od samego początku brutalny charakter całego meczu. Sędzia główny nie żałował kartek zawodnikom i nie tylko. Na nieszczęście Pogoń przez większość pierwszych 45 minut broniła się na własnej połowie. Mimo to gospodarze otrzymywali ciągły doping od swoich wiernych kibiców, zagrzewających ich do walki.

https://youtu.be/T6Lygk8pTuo

Reklama

Wtedy to w obronie padły pierwsze faule. Ernest Dzięcioł, który pechowo był inicjatorem dwóch przewinień otrzymał dwie żółte kartki, a następnie czerwoną, co uniemożliwiało mu dalsze kontynuowanie meczu.

Po tych kontrowersyjnych decyzjach sztab pogonistów ruszył w obronie zawodnika, co również finalnie skończyło się czerwoną kartką dla jednego ze szkoleniowców.

Następnie goście przeszli do ofensywy widząc osłabienie Pogoni, jednakże to nie był koniec problemów biało-niebieskich. Mimo to stwarzali oni sytuacje pod bramką Stali, które jednak nie zostały wykorzystane.

Reklama

W 34 minucie żółtą kartkę dostał kolejny zawodnik Pogoni, Damian Szuprytowski. Niedługo potem zawodnik dokonał kolejnego przewinienia i otrzymał kolejną żółtą kartkę, a następnie czerwoną i był zmuszony opuścić boisko. Pogoń od tego czasu grała w dużym osłabieniu 9 zawodników na 11.

MKP Pogoń Siedlce – Stal Stalowa Wola po pierwszej połowie 0:0.

W drugiej połowie pojawili się nowi zawodnicy: Dawid Burka, Jakub Sinior oraz Jakub Okusami. Ten ostatni szczególnie dał dużo świeżości zawodnikom Pogoni.

Reklama

Bohaterem meczu okazał się Cezary Demianiuk, który to najpierw strzelił piękną bramkę głową z dośrodkowania, a następnie trafił karnego. Euforiom nie było końca.

https://youtu.be/-NCA1ln69GA

Tym sposobem Pogoń wyszła na prowadzenie 2:0 ze Stalą w 77 minucie meczu.

Na pochwałę na pewno zasługuje bramkarz biało-niebieskich Jakub Kowynia, który obronił piękny strzał gości w doliczonym czasie, tym samym nie pozwalając Stali nawet na zdobycie jednego punktu. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla pogonistów. Możemy być dumni z naszych zawodników, którzy pomimo osłabienia wygrali mecz.

Reklama

MKP Pogoń Siedlce – Stal Stalowa Wola 2:0 (0:0)

"Nie trenowaliśmy grania w 9, natomiast to co pokazał zespół, jaki charakter, jakie serce do walki. Bolało nas to co wydarzyło się tydzień temu, że to nie byliśmy my. Natomiast dzisiaj pokazaliśmy serce, myślę, że to będzie bardzo silny fundament na taką prawdziwą Pogoń." - mecz komentuje trener MKP Pogoni Siedlce Marek Brzozowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama