Wysłał niepokojącego sms-a do psychologa, że chce zakończyć swoje życie.
Kilka dni temu dyżurny mińskiej komendy otrzymał zgłoszenie z wojewódzkiego centrum powiadamiania ratunkowego, że mężczyzna, który wykonywał badania psychotechniczne w celu otrzymania prawa jazdy a które wyszły negatywnie, wysłał niepokojącego sms-a do psychologa, że chce zakończyć swoje życie.
Informacje jakie posiadali policjanci to jedynie numer telefonu mężczyzny. - Błyskawicznie podjęte działania spowodowały ustalenie personaliów mężczyzny i jego adresu zamieszkania. Na miejsce skierowano policjantów z psem tropiącym, grupę poszukiwawczo – ratowniczą OSP Dębe Wielkie, policjantów oddziału prewencji policji oraz pionu kryminalnego komendy stołecznej -informuje Marcin Zagórski - oficer prasowy mińskiej policji.
W poszukiwania 50-latka z gminy Dobre zaangażowali się wszyscy będący tego dnia w służbie policjanci. Po kilku godzinach od zgłoszenia dzięki ustaleniom funkcjonariuszy pionu kryminalnego ustalono, że mężczyzna przebywa w stodole w słomie kilkaset metrów od miejsca zamieszkania. Był trzeźwy jednak bardzo roztrzęsiony. Przybyła na miejsce karetka pogotowia zabrała mężczyznę do szpitala na obserwację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!