Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim przeprowadzili skuteczną akcję, która zakończyła się zatrzymaniem dwóch obywateli Litwy podejrzanych o kradzież z włamaniem. Chodzi o 52-letniego i 39-letniego mężczyznę, którzy dwa dni wcześniej mieli ukraść zestaw ciągnika siodłowego z naczepą na terenie Niemiec. Wartość odzyskanego mienia oszacowano na około 400 tysięcy euro.
Do zatrzymania doszło na terenie jednej z miejscowości powiatu mińskiego. Policjanci działali na podstawie wcześniej zebranych informacji operacyjnych, które pozwoliły na szybkie i precyzyjne namierzenie podejrzanych. Podczas interwencji odzyskano zarówno sam zestaw pojazdów, jak i jego zawartość. Na miejscu pracowali technik kryminalistyki oraz funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, którzy przeprowadzili niezbędne czynności procesowe.
– Zabezpieczyliśmy również drugi pojazd – osobowego mercedesa, którym na miejsce przyjechał jeden z podejrzanych. Oba pojazdy zostały zatrzymane procesowo, a sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim – informuje st. sierż. Paula Antolak z KPP Mińsk Mazowiecki.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty i zostali doprowadzeni do prokuratury. Sąd, na wniosek policji i prokuratury, zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
– To kolejna sprawa, która pokazuje, że nasi funkcjonariusze skutecznie zwalczają przestępczość transgraniczną. Dzięki ich zaangażowaniu udało się nie tylko zatrzymać sprawców, ale także odzyskać skradzione mienie o bardzo dużej wartości. Takie działania to efekt intensywnej pracy operacyjnej i dobrej współpracy na poziomie międzynarodowym – dodaje st. sierż. Antolak.
Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Śledztwo trwa.
Zdjęcia: Policja Mińsk Mazowiecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poczekajcie chwile... bo próbuję się wczuć w rolę wyborcy Brauna, czy innego proletariatu intelektualnego. Wyszło mi to, że powinniśmy wyjść z UE, zrezygnować ze strefy Schengen i zacząć kontrolować Litwinów. Natomiast tu polska policja działała ewidentnie przeciwko racji stanu Rzeczypospolitej Polski, bo nie dość, że wróg (czyt. Niemiec) odzyskał skradzione pojazdy, to na dodatek polski podatnik będzie płacił za koszt utrzymania więźnia, obywatela naszego UKOCHANEGO sąsiada. Wyrecytujmy wszyscy razem: "Litwo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie; Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.".
Pleciesz coraz dziwniejsze kocopały. W skrócie, mamy dostatecznie dużo naszych szwarc charakterów w Polsce czy w Unii, po co nam importować z egzotycznych krain? A na poważnie. Robimy sobie jako kraj duże kuku. I nic do tego nie ma ideologia, Braun, lewacy czy inne PO. Brak polityki emigracyjnej od lat, brak wyciągania wniosków po błędach Pisu w tym zakresie, brak reakcji na postulaty Konfederacji aby wprowadzić zmiany w przepisach. Eksperci ostrzegają, idzie kryzys, zatrudnienie się zmniejsza, zaczynają się zwolnienia w różnych sektorach gospodarki. Pytanie czy my nadal powinniśmy sprowadzać legalnych pracowników z zagranicy? Tym bardziej, ze nadal nie wiemy kogo potrzebuje gospodarka, sprowadzamy pracowników z państw z którymi Polska nie ma umów o ekstradycji ( co z nimi potem robić?), po zakończeniu wizy tracimy nad człowiekiem kontrolę, nie wiemy co się z nim potem dzieje, sprowadzamy ludzi o których nic nie wiemy (przestępcy) bo brak skutecznego, wiarygodnego sposobu weryfikacji... Te wszystkie problemy bagatelizował pis a teraz obecnie rządzący. A Polakom nie powinno być wszystko jedno w jakim kraju i z kim przyjdzie nam żyć. I nie możemy sobie dać wciskać zarzutów o rasizm, ksenofobię, rząd musi działać w naszym, polskim interesie.
Poczekajcie chwile... bo próbuję się wczuć w rolę wyborcy Brauna, czy innego proletariatu intelektualnego. Wyszło mi to, że powinniśmy wyjść z UE, zrezygnować ze strefy Schengen i zacząć kontrolować Litwinów. Natomiast tu polska policja działała ewidentnie przeciwko racji stanu Rzeczypospolitej Polski, bo nie dość, że wróg (czyt. Niemiec) odzyskał skradzione pojazdy, to na dodatek polski podatnik będzie płacił za koszt utrzymania więźnia, obywatela naszego UKOCHANEGO sąsiada. Wyrecytujmy wszyscy razem: "Litwo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie; Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.".
Pleciesz coraz dziwniejsze kocopały. W skrócie, mamy dostatecznie dużo naszych szwarc charakterów w Polsce czy w Unii, po co nam importować z egzotycznych krain? A na poważnie. Robimy sobie jako kraj duże kuku. I nic do tego nie ma ideologia, Braun, lewacy czy inne PO. Brak polityki emigracyjnej od lat, brak wyciągania wniosków po błędach Pisu w tym zakresie, brak reakcji na postulaty Konfederacji aby wprowadzić zmiany w przepisach. Eksperci ostrzegają, idzie kryzys, zatrudnienie się zmniejsza, zaczynają się zwolnienia w różnych sektorach gospodarki. Pytanie czy my nadal powinniśmy sprowadzać legalnych pracowników z zagranicy? Tym bardziej, ze nadal nie wiemy kogo potrzebuje gospodarka, sprowadzamy pracowników z państw z którymi Polska nie ma umów o ekstradycji ( co z nimi potem robić?), po zakończeniu wizy tracimy nad człowiekiem kontrolę, nie wiemy co się z nim potem dzieje, sprowadzamy ludzi o których nic nie wiemy (przestępcy) bo brak skutecznego, wiarygodnego sposobu weryfikacji... Te wszystkie problemy bagatelizował pis a teraz obecnie rządzący. A Polakom nie powinno być wszystko jedno w jakim kraju i z kim przyjdzie nam żyć. I nie możemy sobie dać wciskać zarzutów o rasizm, ksenofobię, rząd musi działać w naszym, polskim interesie.