Reklama

Policjanci uratowali psa

Właściciel zostawił w domu psa bez wody, jedzenia i wyjechał na kilka dni. Interweniowała policja, straż pożarna oraz Patrol Animal.

Do dzielnicowych mińskiej komendy wpłynęła informacja   od zaniepokojonego mieszkańca Mińska Mazowieckiego, który powiedział, że w jednym z domów znajduje się zamknięty pies.  W związku z występującymi w ostatnich dniach wysokimi temperaturami oraz prawdopodobieństwem tego, że zwierzę zostało bez dostępu do jedzenia oraz picia na miejsce dyżurny przysłał  straż pożarną oraz Patrol Animal Rescue Poland.

- Mundurowi od razu zauważyli, że pies jest bardzo przestraszony i wychudzony. Jego stan oraz warunki w jakich przebywał zagrażał jego życiu i zdrowiu - informuje sierż. szt Magdalena Tchórzewska z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. - Jak się okazało właściciel zamknął psa w jednym pokoju bez dostępu do wody i jedzenia i postanowił wyjechać na kilka dni.  Policjanci zapewnili mu niezbędną  pomoc, napoili go i nakarmili. Pies został przekazany osobie , która zobowiązała się zaopiekować nim do czasu znalezienia nowego właściciela.

Reklama

Za znęcanie się nad zwierzętami poprzez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach oraz w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa – właścicielowi grozi do 3 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości