Krzysztof Zawolski, opiekun „Dziadka” - najstarszego samochodu pożarniczego Star 20 z 1955 r. - stracił w pożarze warsztat samochodowy, źródło utrzymania rodziny.
Pan Krzysztof jest współzałożycielem Ochotniczej Straży Pożarnej w Budach Wielgoleskich. Od 1997 r. pełnił funkcję naczelnika, następnie wiceprezesa, jednak najbardziej wyróżnił się w roli kierowcy.
Wiele lat temu jednostka OSP Budy Wielgoleskie przejęła od jednostki OSP Redzyńskie samochód pożarniczy Star 20, który był przeznaczony na złom. Krzysztof Zawolski prowadził warsztat naprawy i z nienadającego się już do jazdy pojazdu zrobił prawdziwą perełkę. Dzięki niemu pojazd otrzymał drugie życie.
Dziś „Dziadek” jest dumą strażaków z OSP Budy Wielgoleskie. To najstarszy samochód pożarniczy (star 20 z 1955 r.) w Polsce. Przez 14 lat brał udział w wielu działaniach ratowniczo-gaśniczych, a ostatni raz ruszył do pożaru lasu w 2012 r. Ale i na emeryturze „Dziadkowi” nie brakuje zajęć. Wraz z druhami ubranymi w historyczne stroje bierze udział w zlotach zabytkowych pojazdów oraz uświetnia liczne uroczystości.
Niestety 1 grudnia pożar doszczętnie zniszczył warsztat wraz z wyposażeniem pana Krzysztofa. Nie będzie miejsca do naprawy i konserwacji „Dziadka”. Najbliżsi, sympatycy i współpracownicy druha apelują do udziału w zbiórce, który pozwoli odbudować jego miejsce pracy. Pieniądze zbierane są na portalu zrzutka.pl https://zrzutka.pl/x46pjz
„Niedługo mamy Święta Bożego Narodzenia, wspólnymi siłami postarajmy się o zrobienie miłego prezentu” - zachęcają organizatorzy przedsięwzięcia
Pomoc zadeklarowało już 81 osób (zebrano 7.853 zł). Równoległe prowadzona będzie zbiórka złomu, którą zorganizowali przyjaciele pana Krzysztofa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!