To mogło skończyć się tragicznie. Wadliwie działające światła kierunkowskazów w doczepionym do naczepy wózku widłowym błędnie pokazywały kierunek ruchu pojazdu.
1 grudnia rano w Żanecinie (gm. Sokołów Podlaski) na drodze krajowej nr 63, policjanci z sokołowskiej drogówki zatrzymali do kontroli ciężarowego renaulta z naczepą. Zarówno w samochodzie, jak i w doczepionym wózku widłowym były światła pozycyjne i kierunkowskazy, ale nie działały prawidłowo. Okazało się to podczas próby wyprzedzenia zestawu przez policyjny radiowóz. Na wózku widłowym zaczął pulsować kierunkowskaz świadczący, że samochód chce skręcić w prawo, po czym samochód odbił w lewo, wyprzedzając jadący w tym samym kierunku rower. Po zatrzymaniu okazało się, że światła w ciągniku siodłowym i naczepie, sygnalizują inne kierunki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!