Minionej nocy, około północy na drodze krajowej nr 2 w Iganiach tir, jadący całą szerokością drogi, spowodował wypadek, w wyniku którego dachował samochód osobowy.
Kierowca tira, nie zatrzymując się, zaczął uciekać. Powiadomiony o zdarzeniu dyżurny siedleckiej policji natychmiast zorganizował działania blokadowo-pościgowe. Po kilkunastokilometrowym pościgu, na drodze Siedlce-Łuków, w pobliżu Mościbród policja dogoniła tira i zatrzymała kierującego nim mężczyznę, mieszkańca powiatu radzyńskiego. Kierowca był kompletnie pijany. Teraz czeka na decyzję prokuratora w areszcie siedleckiej policji. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!