Pożar hali produkcyjno-magazynowej przy ul. Dźwigowej w Mińsku Mazowieckim, w którym straty przekroczyły 50 mln zł, nie był wynikiem podpalenia. Prokuratura umorzyła śledztwo po opinii biegłych.
Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim umorzyła śledztwo dotyczące pożaru hali produkcyjno-magazynowej, do którego doszło 13 lipca 2025 roku przy ul. Dźwigowej. W wyniku zdarzenia doszczętnie spłonął budynek wraz z wyposażeniem, a straty oszacowano na ponad 50 milionów złotych.
Do pożaru doszło około godziny 19:30. Płonął kilkudziesięcioletni obiekt o powierzchni około 4,6 tysiąca metrów kwadratowych. Gdy na miejsce dotarły służby, ogień był już bardzo rozwinięty i szybko się rozprzestrzeniał. Hala spłonęła całkowicie.
Śledztwo prowadzono pod kątem sprowadzenia pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. W trakcie postępowania przesłuchano świadków, zabezpieczono monitoring, sprawdzono dokumentację techniczną obiektu oraz przeprowadzono oględziny pogorzeliska.
- Najważniejsze okazały się jednak ustalenia biegłych z zakresu pożarnictwa z Akademii Pożarnictwa. Eksperci wykluczyli celowe podpalenie. Jak ustalono, pożar rozpoczął się od awarii fragmentu instalacji elektrycznej znajdującej się pod sufitem hali. Ogień szybko przeniósł się na materiały łatwopalne - przekazał Bartłomiej Świderski prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Biegli wskazali, że awaria instalacji mogła być związana z długotrwałą wilgocią, spowodowaną przeciekającym dachem. Jednocześnie podkreślono, że sam zły stan dachu nie był bezpośrednią przyczyną pożaru.
W oparciu o zgromadzone dowody prokurator uznał, że w tej sprawie nie doszło do przestępstwa. Postępowanie zostało więc umorzone
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak się rozwiązuje przestepstwa upaińców w Polsce
Tak się rozwiązuję ogólnie sprawy, po co nawiązywać do narodowości innego kraju ?
Tak się rozwiązuje przestepstwa upaińców w Polsce
Tak się rozwiązuję ogólnie sprawy, po co nawiązywać do narodowości innego kraju ?