Reklama

Pozbawili je statusu pomnika

Kiedy drzewo zostanie zakwalifikowane do pomników przyrody, to bez wielu administracyjnych procedur wyciąć go nie można. W Mińsku przy zbiegu ulic Graniczna i Florencja rósł dąb szypułkowy. Rok temu usechł.

Odpowiednim służbom nie udało się dociec, co było przyczyną uschnięcia (a może: kto się do tego przyczynił). Mimo że dąb stwarzał zagrożenie dla mieszkańców, gdyż każdy większy wiatr zrywał jego suche konary, drzewa nie można było z drogi usunąć. Było bowiem pomnikiem przyrody. Interwencja radnych, postulaty o usunięcie drzewa, stwarzającego zagrożenie, niczego nie dawały. Musiały zostać przeprowadzone administracyjne procedury. Radni musieli wyrazić zgodę na pozbawienie drzewa statusu pomnika. Podjęto taką decyzję. Teraz, kiedy drzewo pomnikiem już nie jest, zostanie ścięte. (BoNo)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości