Dzisiaj (11.03.) zarzuty fałszowania dokumentów usłyszał 32-letni mieszkaniec gm. Przesmyki (pow. siedlecki).
32-latek, fałszując umowę sprzedaży samochodu, próbował pomóc czterem mężczyznom, podejrzanym o włamanie i usiłowanie kradzieży 270 litrów oleju napędowego z samochodu ciężarowego.
Wieczorem 7 marca około godz. 20.00 dyżurny siedleckiej komendy został telefonicznie powiadomiony o usiłowaniu kradzieży paliwa ze zbiorników TIR-a, zaparkowanego w miejscowości Dziewule na terenie gm. Zbuczyn. Funkcjonariusze ustalili, że czterech nieznanych sprawców po pokonaniu w samochodzie zabezpieczeń zbiorników wypompowało z nich około 270 litów oleju napędowego. Złodzieje zostali jednak zauważeni przez przypadkowo przechodzących tamtędy dwóch mieszkańców tej miejscowości. Spłoszeni włamywacze zbiegli, pozostawiając: przestępcze akcesoria, skradzione paliwo oraz samochód, którym przyjechali na miejsce.
Po nieudanej kradzieży i ucieczce sprawcy, podejrzewając, że policja jest na ich tropie, nieudolnie próbowali zacierać ślady swej przestępczej działalności. Między innymi poprosili telefonicznie znajomego, od którego pożyczyli auto, użyte przy włamaniu, aby sporządził „od ręki” umowę sprzedaży „trefnego samochodu”. Ich nieudolne krętactwa zakończyły się tym, że właściciel pojazdu został zatrzymany i usłyszał zarzut fałszowania dokumentów.
Funkcjonariusze zmierzają teraz do zatrzymania ustalonych już złodziei, którzy ukrywają się przed policją. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast przestępstwo popełnione przez właściciela auta zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
kom. Jerzy Długosz
KMP w Siedlcach (opr. Ana)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!