Co dalej z siedleckim PKS? Negocjacje Ministerstwa Skarbu z chętnymi do kupienia siedleckiej spółki zakończyły się fiaskiem. Teraz można będzie nabyć akcje PKS, o ile kogoś będzie na nie stać.
Ministerstwo Skarbu Państwa wyznaczyło datę składania ofert: termin mija 30 sierpnia. Wtedy to o godz. 14.30 nastąpi otwarcie ofert. Jedynym kryterium weryfikacji kupującego ma być cena za zbywane akcje. Minimalna cena wywoławcza za jedną akcję wynosi 26 złotych. Do kupienia jest 483.565 akcji. Stanowi to 85 procent kapitału zakładowego. – Gdyby mnie było stać, to bym kupił. Ale mnie nie stać – wzdycha prezes siedleckiego PKS, Sławomir Głuszczak. Przyznaje on, że wszyscy w zakładzie są już zmęczeni przeciągającym się procesem prywatyzacji. – Niepotrzebnie się to dłuży, niepotrzebnie – kręci głową prezes Głuszczak.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!