Reklama

Przestroga przed stroną pobieraczek.pl

Chciałbym zapoznać czytelników "Tygodnika Siedleckiego" z moją historią i jednocześnie przestrzec tych, którzy jeszcze się nie zetknęli z podobnym problemem.

W połowie marca, surfując po necie, po pewnym kliknięciu myszką zostałem przekierowany na stronę pobieraczek.pl. Tam, jak każdy gość serwisu, zostałem wprowadzony w błąd przez zamieszczoną reklamę o 10 darmowych dniach próbnych bez limitowego ściągania plików.  Aby uzyskać dostęp do tej usługi należało się wpierw zalogować, a następnie zaakceptować regulamin. Podobnie jak setki tysięcy użytkowników neta dokonałem rejestracji w tym portalu, nie czytając dokumentu, w oparciu o który jest zawierana umowa abonamentowa na cały rok kalendarzowy przez właścicieli pobieraczka.pl.

Po kilku dniach otrzymałem na podany w rejestracji adres mailowy wezwanie do zapłaty na kwotę 94.80 zł oraz poinformowano mnie o środkach prawnych jako przestrodze przed zamiarem nie uiszczenia opłaty. Ponieważ próba wyperswadowania im tego pomysłu (nazwisko i adres mailowy są niewystarczającymi danymi do zawarcia pełnoprawnej umowy pomiędzy stronami w myśl przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną) spełzła na niczym postanowiłem zainteresować się tym tematem. 

W toku poszukiwania informacji o portalu pobieraczek.pl natknąłem się na mnóstwo materiałów mówiących o nieuczciwej działalności operatora strony czyli o spółce cywilnej Eller Service z Gdańska. Najłatwiej było natknąć się na reportaże autorstwa Andrzeja Tomczaka z „Magazynu Expressu Reporterów” oraz Jacka Malackiego z TVN 24. Okazało się, że o w/w firmie stało się głośno już dwa lata temu, zaś Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów decyzją z dnia 31 marca 2010 r. nałożył na współwłaścicieli karę grzywny na łączną kwotę 239.140 zł. Nakazał również zaniechania praktyk naruszania zbiorowych interesów konsumentów oraz nadał tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Pomimo tego orzeczenia firma działa nadal i wciąż wprowadza w błąd internautów.  Link, skąd można pobrać decyzję UOKiK: http://www.uokik.gov.pl/dzienniki_urzedowe_uokik2.php następnie należy wybrać: „Dziennik Urzędowy 2/2010”.  

Noszę się z zamiarem poinformowania organów ścigania o prowadzonym procederze przez w/w Spółkę. Wpierw jednak pragnę podzielić się z informacjami, jakie uzyskałem podczas internetowego śledztwa z osobami, które tak samo jak ja poczuły się nabite w butelkę i oszukane przez portal pobieraczek.pl. Faktem jest, iż poprzez kliknięcie na „akceptuję regulamin” uruchamia się proces zawierania umowy z Eller Service S. C. Istnieje jednak wiele przesłanek do tego, aby unieważnić taką umowę. Oto niektóre z nich:
1. Spółka ta na swojej stronie nie informuje wprost o tym, iż w momencie zaakceptowania jej regulaminu stajemy się stroną umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną;
2. Nie informuje także o tym, iż umowa – zaznaczam płatna umowa – obowiązuje od daty akceptacji regulaminu, czyli nie ma mowy o żadnych 10-ciu próbnych dniach bezpłatnego korzystania z usług serwisu. Jest to ewidentne wprowadzanie w błąd.
3.Przed zawarciem umowy na odległość konsument powinien zostać poinformowany m.in.o:
- imieniu i nazwisku przedsiębiorcy;
- cenie i zasadach jej zapłaty;
- koszcie, terminie i sposobach dostawy;
- prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni;
- miejscu i sposobie składania reklamacji;
- prawie wypowiedzenia umowy.
4. Regulamin zawiera mnóstwo stron, a jego treść jest niezrozumiała dla przeciętnego użytkownika internetu.      

W pismach Eller Service S.C. jest wzmianka o tym, iż konsumentowi przysługuje prawo do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od daty zawarcia umowy, czyli nieszczęsnego kliknięcia na akceptacje regulaminu. Dodam, iż pisma te przychodzą zazwyczaj pod koniec wspomnianego okresu. Ja taką informację otrzymałem na swoją skrzynkę mailową 10 dnia o godz. 3.00 nad ranem. Przepisy ustawy, na którą się powołują przedstawiciele firmy mówią także o automatycznym wydłużeniu tego terminu na okres 3 miesięcy jeśli usługodawca nie wywiązał się z rygoru rzetelnego poinformowania użytkownika przed zawarciem umowy, a potem potwierdzeniu swoich danych na piśmie. Poniżej zamieszczam link do strony, na której mieści się proponowana treść rezygnacji z usługi pobieraczek.pl  http://forumprawne.org Warto zerknąć też na stronę: http://www.uokik.gov.pl

W moim przypadku umowa nie jest wiążąca, gdyż podałem nieświadomie niekompletne dane dla potrzeb rejestracji na w/w portalu. Jednakże pragnę tym artykułem ostrzec czytelników "Tygodnika Siedleckiego" przed tego rodzaju zabiegami oszustów ukrywających się pod płaszczem niedopracowanych ustaw. Niestety podobnych firm w Polsce powstaje coraz więcej.    

Bądźcie ostrożni podczas konieczności rejestracji swoich danych w zakresie ofert usług drogą elektroniczną (czyt. pośrednictwa przy zwiększeniu mobilności w obszarze pobierania plików dużego formatu oraz przy zwiększonej prędkości przesyłu plików). Jeżeli regulamin tak jak w opisanym wyżej przypadku jest niezrozumiały dla Was zaniechajcie takiej operacji. Pomyślcie także nad tym, aby zainstalować w komputerze swojego dziecka – posiadającego dostęp do internetu – program kontroli rodzicielskiej, aby nie spotkała Was przykra niespodzianka w postaci wysokiego rachunku za ściąganie plików. Może niektórym wydawać się będzie, iż jego ten problem nie dotyczy, jednakże weźcie pod uwagę to, iż byłem jednym z Was. Przez nieprzemyślane kliknięcie zostałem wrobiony w umowę, na którą w żaden sposób nie wyraziłbym zgody. Eller Service S. C. stosuje podstępne zabiegi, podstawą działania, których jest nieczytelny regulamin oraz fakt, iż jego lektura zajmuje ponad 6 godzin. Tylko czekać, aż Spółka ta znajdzie godnego siebie naśladowcę w regionie siedleckim.     

Na koniec posłowie do malkontentów, którym się wydaje, iż są mądrzejsi ode mnie:  Z pewnością bez zapoznania się z opisanym przeze mnie (lub moich poprzedników) problemem nie mielibyście pojęcia, iż funkcjonują w granicach prawa takie firmy, które wykorzystują nieświadomość prawną użytkowników internetu. Uszanujcie fakt, że mogło się to przytrafić każdemu z Was i powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy. Więcej pożytku z nich będzie, kiedy przeczytamy w nich cenne rady inne niż te, które wymieniłem powyżej. Liczę na siedlecką solidarność :) bez politycznych podtekstów.

MICHAŁ

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości