Reklama

Przewodnicząca utrudnia pracę?

Pracownica biura Rady Powiatu była na urlopie, a wicestarosta na wycieczce do ziemi świętej. I… klops! Starostwo nie funkcjonowało, nie można było zwołać sesji.

Jakiś czas temu radni powiatu ustalili, że sesje będą zwoływane w ostatni poniedziałek miesiąca. 
W ciągu ostatnich kilku miesięcy żadna z sesji nie odbyła się jednak w ustalonym terminie. Obradowano zazwyczaj w środy lub czwartki, 
w połowie miesiąca.
 – Pani przewodnicząca robi sobie, co chce. Wychodzi na to, że może sesję i w nocy zwołać – komentuje radny Szczepan Miroński.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości