Reklama

Przysięga w 18 Siedleckim Batalionie Dowodzenia (zdjęcia+filmy)

Zwieńczeniem szkolenia Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej w 18. Siedleckim Batalionie Dowodzenia była uroczysta przysięga wojskowa.

https://youtu.be/CqLAYla9jiY?si=k4T22snlE9xmQ7RK

Wśród wielu uroczystości i znaczących chwil w życiu żołnierza, przysięga wojskowa jest wyjątkowym wydarzeniem. Przez wielowiekową tradycję urosła do rangi symbolu narodowego o patriotycznej wymowie. Spełnienie go czyni każdego Polaka i Polkę pełnoprawnym obrońcą Ojczyzny. Jest to chwila wyjątkowa dla wszystkich, którzy słowami roty przysięgi wojskowej podejmują wielkie zobowiązanie służby dla Rzeczpospolitej Polskiej, obrony jej niepodległości i granic, strzec honoru żołnierza polskiego oraz sztandaru wojskowego, na którym wypisane są najwyższe wartości, jakimi są Bóg Honor Ojczyzna.

Reklama

- Żołnierze, po miesiącu intensywnego szkolenia, swoją pracą i wysiłkiem udowodniliście, ze zasługujecie na wyróżnienie, jakim jest złożenie przysięgi - mówił ppłk Waldemar Paluszek dowódca 18 Siedleckiego Batalionu Dowodzenia. - Dziękuję, że podjęliście wyzwanie pozostania żołnierzami Wojska Polskiego. To wielkie wyróżnienie i zaszczyt, ale także duża odpowiedzialność i wyzwanie, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie zagrożenie bezpieczeństwa jest bardzo realne. Gratuluję wam, że zdecydowaliście się podjąć służbę w Wojsku Polskim i bądźcie z tego dumni, że jesteście żołnierzami. A my wszyscy bądźmy dumni, że jesteśmy Polakami. Większość z was po skończeniu szkolenia podstawowego zostanie na kursie specjalistycznym, co umożliwi pozostanie żołnierzem zawodowym. Składam wam serdeczne gratulacje i życzę powodzenia oraz wytrwałości w realizacji własnych zawodowych planów. Szczególne wyrazy uznania kieruję w stronę waszych bliskich, aa w szczególności rodziców. Szanowni rodzice, możecie być dumni z tego, że potrafiliście w trudnej sztuce wychowania swoich dzieci wpoić im miłość do Ojczyzny oraz patriotyzm.

- Żołnierze, gratuluję wam tej decyzji, tym bardziej, że my cywile mamy świadomość, że możemy zawsze liczyć na żołnierzy Wojska Polskiego - zwrócił się do żołnierzy Andrzej Sitnik prezydent Siedlec. - Chciałbym, abyśmy mogli liczyć na wasze działania i służbę w czasie pokoju, ale mamy pełną świadomość i pewność, że gdyby doszło do konfliktów zbrojnych możemy liczyć na wojsko.

Reklama

- Gratuluję wam żołnierze, ale przede wszystkim dziękuję za wasz trud i za to, że jesteście. Dziękuję waszym rodzinom. Mam was w sercu jako matka chrzestna i moim obowiązkiem jest, by się za was modlić - mówiła Małgorzata Cepek, wicestarosta siedlecki.

Ks. płk Piotr Gibasiewicz, kapelan siedleckiego wojska udzielił wszystkim żołnierzom Bożego błogosławieństwa na trudy koszarowych i poligonowych zajęć oraz zwykłą codzienność żołnierską.

https://youtu.be/ehRdIO_CEco

Uroczystości towarzyszyła Siedlecka Orkiestra Wojskowa.

- Przysięga wojskowa to nie tylko słowa roty, ale przede wszystkim akt oddania wobec Ojczyzny. Od dzisiaj już zawsze towarzyszyć będą nam słowa Bóg Honor Ojczyzna. Obiecuję, że dołożymy wszelkich starań, by nigdy nie skazić dobrego imienia naszej jednostki, a przekazaną nam wiedzę wykorzystamy jak najlepiej, dając świadectwo odwagi, męstwa oraz patriotyzmu. Pamiętajmy, ze wojsko jest naszą przyszłością, tak samo jak my chcemy być przyszłością wojska. Sprawimy, aby mundur żołnierza polskiego kojarzony był z przyzwoitością i honorem… - mówiła przedstawicielka zaprzysiężonych żołnierzy.

Reklama
https://youtu.be/ZCLEsM5yc8M

- Jesteśmy dumni, że Agnieszka się tego podjęła, że poszła do wojska - stwierdza Sabina Skolimowska, teściowa Agnieszki. - Zawsze lubiła wyzwania. Jest konsekwentna, jak coś sobie postanowi, to stara się to dobrze zrobić. Jest bardzo wysportowana. Jak maszerowała to aż miło było patrzeć - mówi wzruszony Stanisław Skolimowski teść. - Jako jedyna kobieta otrzymała wyróżnienie, aż łza się w oku kręciła - powiedziała pani Sabina.

- … Tak jest… kobiety górą. Kobieta jest siłą i napędem wszystkiego – mówi świeżo upieczona żołnierka Agnieszka Skolimowska. -  Została nas niestety garstka, ale wszystkie jesteśmy silne i poradziłyśmy sobie, nie ustępowałyśmy mężczyznom ani na krok. Ja w imieniu moich koleżanek żołnierzy bardzo dziękuję naszym dowódcom z 18 Batalionu Dowodzenia w Siedlcach, że możemy kontynuować naszą służbę Polsce.  Szkolenie nie było trudne. Przez te 28 dni nie miałam ani chwili zwątpienia, że niewłaściwie trafiłam i ani razu nie chciałam się poddać.  Fizycznie i psychicznie jest dobrze. Pomyślałam że jestem na tyle silna, że chcę zmienić swoje życie i służyć Rzeczpospolitej. Mam nadzieję, że moje życie będzie już związane z wojskiem.

Reklama

- Dziękuję mojemu dowódcy za wyróżnienie, choć nie wiem za co… może za to, że nie odstaję od mężczyzn w jednostce. Od dowódcy dostaliśmy duże wsparcie, cały czas nas dopingował, było dużo rozmów. Z obu plutonów z Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej wytrwało 8 kobiet. Na początku było nas chyba 15. Gratuluję wszystkim, które dotrwały do końca – mówi Agnieszka.

Rozkazy… komendy… - W wojsku są dowódcy i wykonuje się ich rozkazy – stwierdza Agnieszka. Decydując się na służbę w wojsku trzeba być na to przygotowanym, że musimy wypełniać rozkazy i komendy. Mam nadzieję, że za kilka lat uda mi się zostać podoficerem.

Reklama

Zdjęcia: Aga Król

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama