Jakiś czas temu wysłuchałem koncertu chóru ewangelickiego. Zapowiadając ostatni utwór oparty na motywach Psalmu 91, pastor złożył słuchaczom życzenia, by – odwołując się do treści tegoż Psalmu - dobry Bóg zesłał swe anioły, by strzegły ich na drogach, które będą przemierzać - nie tylko podczas powrotu do domów. Gdy jadąc do domu rozmawialiśmy o koncercie, padło pytanie: „Czy to błogosławieństwo obejmie także nas, nieewangelików?” Po chwili ciszy - gdy minęło zaskoczenie - zaczęliśmy zastanawiać się nad tym, ale wspólnego zdania nie wypracowaliśmy. Co prawda Bóg jest jeden dla wszystkich chrześcijan – tu była zgoda – ale czy błogosławieństwo duchownego innej niż nasza konfesji ma pozytywną moc sprawczą wobec nas, tego nie ustaliliśmy...
////
Pod wzmianką na internetowej stronie „TS” o symbolicznym pogrzebie siedleckiego fotografa Adolfa Gancwola-Ganiewskiego znalazłem taki oto komentarz: „Żyda wyznania ewangelickiego pochował katolicki duchowny - jakie to polskie, jakie mrożkowe... Przecież w nieodległym Węgrowie jest parafia ewangelicka. Kiedy w Polsce będzie normalnie?!”. Zebrałem się w sobie i zadzwoniłem do proboszcza owej parafii, który ode mnie dowiedział się, że ta ceremonia się odbyła. „Owszem, telefonicznie rozmawiano ze mną, że jest planowana, ale ta rozmowa nie miała dalszego ciągu...” Duchowny wykazał się dużym taktem (w przeciwieństwie...) i nie dał się namówić na skomentowanie tego wydarzenia. Czyżby organizatorzy pochówku uznali, że modły księdza katolickiego bardziej niż modły pastora pomogą przekroczyć Bramy Niebios duszy Żyda wyznania ewangelickiego? A jeśli nawet tak, to przez którą Bramę: katolicką czy ewangelicką? Czy to możliwe, aby dusze wszystkich chrześcijan były w tym samym raju?...
///
Nieszczególnie lubię cmentarze, bo przypominają mi, że pustka wokół mnie nieustannie rośnie. Dwa lata temu ubył Ten, z którym przyjaźniłem się od pół wieku, a w zeszłym roku Ta, której opowiastki z jej dłuuugiego życia chłonąłem z wypiekami na twarzy. On był mariawitą, Ona - prawosławną. Czy zapalając lampki na ich grobach mam myśleć, że dusze któregoś z Nich - ludzi dobrych, serdecznych i gorliwych chrześcijan - nie odebrały wysłużonej całym życiem odpłaty? Wszak Oboje wierzyli, że aniołowie posłani przez Boga czuwali nad nimi i wzywali Jego, gdy gaśli wierząc w obietnicę wywyższenia tych, co znają Jego imię... Wszystkich... [Ps. 91 14]. A tak, wszystkich, bo któż potrafi powiedzieć, jakiego wyznania jest Zbawiciel - Jezus, syn prawowiernej Żydówki Miriam... Boxer
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!