Reklama

Purchawka czy pieczarka?

Mieliśmy niemałą zagwozdkę, gdy pan Sylwester Czyżyk z Siedlec przyniósł do naszej redakcji grzyba o imponujących rozmiarach.

Znaleziony w ostatnią sobotę, 11 lipca, nad zalewem w Siemianówce (powiat hajnowski) grzyb gigant, mający w swojej najszerszej części 103 cm, na pierwszy rzut oka nie przypomina ani purchawki (tak anonsował go pan Sylwester), ani pieczarki, którą zaczęło pachnieć w pokoju redakcyjnym tuż po położeniu w nim niecodziennego okazu.

Purchawki gruszkowate można spotkać na obumarłym drewnie - iglastym i liściastym, na leżących pniach i pniakach, od sierpnia do listopada. Mimo iż tak jak pieczarki należą do podklasy podstawczaków pieczarkopodobnych, są... niejadalne.

Pieczarki z kolei najłatwiej poznać po spodniej części kapelusza, wypełnionej blaszkami w kolorze różowym, które w miarę dojrzewania (starzenia się) grzyba ciemnieją - stając się jasnobrązowe, brązowe a nawet czarne. W okazie znalezionym przez pana Sylwestra trzon i kapelusz grzyba zlały się w jedno.

Bez względu na to, czy to purchawka, czy pieczarka – jedno jest pewne –nie co dzień znajdujemy takie okazy. (Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości