Drużyna WFS Siedlce Veterans wzięła udział w rajdzie rowerowym z Siedlec do Mierzwic. Rugbiści uczcili w ten sposób pamięć Stanisława „Dzidka” Wasiaka, który siedemnaście lat temu zginął w wypadku samochodowym w tej miejscowości.
Weterani co roku rozgrywali Mecz Pamięci poświecony osobie przedwcześnie zmarłego reprezentanta Polski. W tym roku wsiedli jednak na rowery i przejechali trasę od Cmentarza Centralnego w Siedlcach, gdzie spoczywa „Dzidek”, do miejsca jego śmierci. Pomysł okazał się przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę”. Trasa wiodła przez Mordy, Łosice, Sarnaki do Mierzwic. Na stojący w miejscu wypadku krzyż wróciła pamiątkowa tabliczka odnowiona po zniszczeniu jej przez wandali. W Mierzwicach rowery zostały zapakowane do busa i wróciły do Siedlec, a nad brzegiem Bugu zapłonęło ognisko. Pieczono kiełbaski i inne produkty przywiezione przez uczestników rajdu. Wspominano dawne i planowane kolejne mecze. Nie był przeszkodą padający czasem deszcz, a nawet krótka burza. (JW.)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!