"W siedleckim zalewie zamarznięta woda uwięziła dwa łabędzie. Co robić, szkoda tych ptaków. Pozostawione bez pomocy - najprawdopodobniej nie przeżyją tej nocy" - zaalarmowała nas Czytelniczka.
"Mąż przychodził niedawno około zalewu. Widział, jak łabędzie dziobią taflę lodu" - dodała. Weterynarz Krzysztof Majchrzak powiedział, że podobna sytuacja miała już miejsce w Siedlcach. Akcję ratowniczą podejmuje w takich przypadkach Straż Miejska, często wspólnie ze strażakami, gdyż to oni mają specjalistyczny sprzęt, niezbędny przy tego typu interwencjach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!