Od 17 do 29 października, w godz. 9.00–14.00, w siedzibie PSSE przy ul. Poniatowskiego 31 w Siedlcach trwa wystawa „Poznaj Grzyby – Unikniesz Zatrucia”. To praktyczny przewodnik dla grzybiarzy: rozpoznawanie gatunków, sprawdzone zasady zbioru, porady leśników i sanepidu oraz aktualne wskazówki ochrony przed kleszczami—w regionie bez zatruć grzybami, ale z wysoką liczbą chorób odkleszczowych. Wstęp wolny, zapisy dla grup: 25 633 40 55.
Jesień w Siedlcach pachnie lasem, a w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przy ul. Poniatowskiego 31 można tę leśną lekcję odrobić bez wychodzenia z miasta.
Do 29 października, w godz. 9.00–14.00, czynna jest wystawa „Poznaj Grzyby – Unikniesz Zatrucia” – praktyczny przewodnik po tym, co rośnie pod ściółką, i po tym, jak wrócić z koszykiem pełnym smacznych wspomnień, a nie problemów. Inauguracja pokazała, że to nie tylko gabloty i podpisy.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Siedlce Jerzy Osiak opowiedział o grzybach tak, jak rzadko o nich myślimy: jako o cichych „pracownikach” ekosystemu. Większość gatunków należy do saprotrofów – rozkładają liście i drewno, dzięki czemu obieg materii się nie zacina. Drzewa z kolei „dogadują się” z grzybnią w mikoryzie: grzybnia zwiększa powierzchnię chłonną korzeni, pomaga z wodą i solami, a w zamian dostaje cukry. Są i ciekawostki, które łapią za wyobraźnię: czernidłaki, które po dojrzeniu dosłownie rozpływają się w czarną ciecz – to ich własny sposób na rozsiew; delikatna, zielonkawa poświata rozkładającego się drewna, dawniej zwana świecącym próchnem; wreszcie odczarowanie kuchennego ulubieńca – opieńka, świetna w słoiku, potrafi w młodnikach zachowywać się jak groźny szkodnik. Leśnicy, zamiast chemii, coraz częściej stosują naturę przeciw naturze: „dobre” grzyby rozkładają pniaki, ograniczając pole do popisu tym patogenicznym.
Druga prelekcja – Marzeny Oknińskiej z siedleckiego sanepidu – sprowadziła na ziemię wszystkich, którzy myślą, że jesienne ryzyko to dziś głównie „pomylenie kani z muchomorem”. W województwie mazowieckim nie notuje się obecnie zatruć grzybami, za to choroby odkleszczowe trzymają się niepokojąco wysoko. To nie powód, by rezygnować z lasu, ale jasny sygnał, by się solidnie przygotować. W praktyce: jasna, zakrywająca odzież, wysokie buty i repelent; po powrocie obowiązkowe oględziny całego ciała – szczególnie pachwin, zgięć kolan i linii włosów. Znalezionego kleszcza usuwamy od razu kartą, lasso lub kleszczołapką; żadnego alkoholu czy tłuszczu, które tylko zwiększają wydzielanie śliny. W boreliozie liczy się czas – krętki zwykle potrzebują kilkunastu godzin żerowania – ale przed kleszczowym zapaleniem mózgu chroni przede wszystkim szczepienie, dlatego warto sprawdzić swój kalendarz dawek i pamiętać o przypominających.
Ekspozycja ma poradnikowy wymiar. Zbieramy tylko to, co rozpoznajemy na sto procent i w dojrzałej formie – bardzo młode owocniki łatwo pomylić, przejrzałe bywają gorzkie i nadpsute. Grzyby delikatnie wykręcamy, czyścimy na miejscu i nosimy w przewiewnym koszyku. Foliowa reklamówka czy szczelne wiaderko to przepis na zaparzenie jeszcze po drodze do domu. Po powrocie segregujemy zbiory przy dobrym świetle, szybko je chłodzimy i przygotowujemy tego samego dnia. Dzieciom, seniorom i kobietom w ciąży nie podajemy „nowinek na próbę”. A domowe mity – srebrna łyżeczka, cebula w garnku czy przekonanie „skoro zwierzę jadło, to dobre” – zostawmy między bajki.
- Gdy mamy wątpliwość, zamiast ryzykować lepiej zajrzeć z koszykiem do PSSE – klasyfikatorzy ocenią zbiory i rozwieją wątpliwości. „Poznaj Grzyby – Unikniesz Zatrucia” łączy dobrą naukę z ciekawością: pokazuje, co naprawdę robią grzyby w lesie, i podsuwa nawyki, które realnie zmniejszają ryzyko pomyłek i chorób - mówiła Joanna Like dyrektor PSSE.
Wstęp jest bezpłatny, grupy zorganizowane mogą zapisać się w Sekcji Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia PSSE (tel. 25 633 40 55). Warto zajrzeć – dla wiedzy, spokoju i bezpiecznej jesieni w lesie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To Sanepid nie zajmuje się już terroryzowaniem Polaków "covidowym" szaleństwem? W wyniku którego przez ten terror, procedury szpitalne, propagandę medialną... zmarło co najmniej ćwierć mln Polaków (rekord w Europie - patrz: Eurostat) w tym większość NIE na wirusa grypy. Kiedy rozliczenia winnych, sprawy sądowe, trybunały...???
100x lepiej niż w PRL-u
fajnie, że publikacja dopiero po zdjęciu tekstu ze strony głównej
To Sanepid nie zajmuje się już terroryzowaniem Polaków "covidowym" szaleństwem? W wyniku którego przez ten terror, procedury szpitalne, propagandę medialną... zmarło co najmniej ćwierć mln Polaków (rekord w Europie - patrz: Eurostat) w tym większość NIE na wirusa grypy. Kiedy rozliczenia winnych, sprawy sądowe, trybunały...???
100x lepiej niż w PRL-u
fajnie, że publikacja dopiero po zdjęciu tekstu ze strony głównej