O wielkim szczęściu może mówić siedmiu pracowników firmy oczyszczającej rowy. Po przerwie śniadaniowej, kilkanaście sekund po wyjściu mężczyzn z zaparkowanego samochodu, uderzył w niego rozpędzony Citroen Jumper.
Uderzenie praktycznie rozpruło żuka. Aż strach pomyśleć, jakie byłoby zakończenie, gdyby pracownicy byli w tym czasie wewnątrz uderzonego pojazdu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!