Obrona wałów przy Wiśle w okolicach Maciejowic i Wilgi już się zakończyła. Poziom wody już się obniżył, rzeka wciąż utrzymuje się na poziomie wałów. Koniec zagrożenia powodziowego dla mieszkańców i władz gminy wcale nie oznacza zakończenia problemów. Ludzie czekają na pieniądze, urzędnicy dwoją się i troją, żeby wypełnić wszystkie niezbędne procedury i zdążyć na czas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!