12 września wieczorem oficer dyżurny siedleckiej policji został powiadomiony przez pracowników Domu nad Stawami o zaginięciu 58-letniego pensjonariusza tego ośrodka.
Natychmiast przekazano odpowiednie dyspozycje wszystkim patrolom, pełniącym tego wieczoru służbę na terenie miasta. Już po kilkudziesięciu minutach załoga jednego z radiowozów zobaczyła poszukiwanego, jak wędrował sobie w rejonie Szkoły Podstawowej nr 7. Mężczyzna został przewieziony do Domu nad Stawami. Na szczęście nic mu się nie stało. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!