Przed godz. 13 w Mokobodach kierujący autobusem próbował zatrzymać staczający się pojazd. Autobus przygniótł kierowcę do stojącego z tyłu samochodu.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów w Mokobodach wynika, że mężczyzna wysiadł z pojazdu, żeby naprawić usterkę. Kiedy kiedy był z tyłu pojazdu, ten stoczył się i przygniótł go do pojazdu zaparkowanego za nim. Na miejscu jest Zespół Ratownictwa Medycznego. Nie ma utrudnień w ruchu, ale w miejscu zdarzenia będą wykonywane czynności dochodzeniowo-śledcze. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym - informuje sierż. sztab. Barbara Jastrzębska z siedleckiej policji.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kierującemu autobusem nagle zgasł silnik i przestały działać hamulce. Pojazd zaczął się staczać. Kierowca, chcąc ratować sytuację, wyskoczył z autobusu i próbował go zatrzymać, stając z tyłu. Wtedy został przygnieciony przez autobus do pojazdu, który stał za nim. Mężczyzna odniósł obrażenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze