Reklama

Stara wierzba w sadzie przy ul. Sokołowskiej

"Dowiedziałem się, że wiosną ubiegłego roku lokalne radio i prasa zajmowały się sprawą nielegalnego wycięcia pewnego starego drzewa. Przypomnę, co to było za drzewo i kto je posadził" - napisał do Mariana Przeździaka Marian Jackowiak z Poznania.


"Przed laty od Sokołowskiej aż do Nowych Siedlec ciągnął się duży sad. Wejście do niego zamykała brama przy małym domku z ogródkiem. Mieszkała w nim samotnie wieloletnia nauczycielka, pani Adela Klein (bratowa Elżbiety Lodwich - przyp. Ana). Na drugim krańcu wyjście pośród uprawnych grządek jej brata, Witolda Ludwiga, niedokończonego artysty malarza, który na siedleckim rynku sprzedawał swoje warzywa i kwiaty, prowadziło przez kładkę na ulicę. Pośrodku sadu, trzeci z rodzeństwa, były pastor ewangelicki, zbudował sobie własnoręcznie drewniany domek, nazwał go "Bogdanówka" od imienia syna, zamordowanego w Oświęcimiu i zamieszkał tam na stare lata z żoną. Obok domu posadził wierzbę płaczącą, siadał przy niej na ławeczce, tłumaczył rosyjskie pieśni na język polski i wspominał ukochanego syna.

Sielankowy zakątek uległ zniszczeniu, gdy na miejsce sadu wkroczyło wielopiętrowe osiedle mieszkaniowe. Jednak wierzba ocalała i przez długie lata rosła między blokami, aż wreszcie ktoś wydał na nią wyrok.

Dodam, że w tym sadzie zakopałem pod malinami blaszane pudło po herbacie, a w nim szczególną pamiątkę lat okupacji, ogromną flagę ze swastyką. Flagę tę, jako akt odwagi, zerwali z budynku niemieckiej komendantury siedleccy harcerze.

Przyjrzyjcie się Państwo pięknej wierzbie na zdjęciu z roku 1959. Nie ma już tego drzewa, W niepamięć odeszli ludzie. Czy ktoś odnalazł blaszane pudło - nie wiadomo".

List Mariana Jackowiaka i nadesłaną przez niego fotografię zamieściłam na stronie "Tygodnika Siedleckiego" dzięki uprzejmości Mariana Przeździaka. Więcej ciekawostek rodzinnych od potomków siedlczan znajdziecie Państwo na stronie internetowej M. Przeździaka. (Ana)

O Ewaldzie Lodwichu i jego rodzinie pisaliśmy w tekstach:

» Spacer po czterech cmentarzach warszawskich i jednym siedleckim
» Róża, co w bagnie wykwitła i jej siedlecka golgota
» 64. rocznica wyzwolenia obozu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości