Maturzyści z I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Węgrowie uroczystym balem rozpoczęli tegoroczny sezon studniówkowy w powiecie węgrowskim.
Studniówka rozpoczęła się wieczorem 10 stycznia w zajeździe „U Ojdanów” w Węgrowie. Dyrekcję i grono pedagogiczne, licznie zgromadzonych rodziców, zaproszonych gości i kolegów maturzystów powitali: Anna Kowalczyk, Nadia Bronisz i Bartosz Tchórzewski.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: poseł Maria Koc, senator Maciej Górski, starosta węgrowska Ewa Besztak i burmistrz Węgrowa Paweł Marchela, którzy są absolwentami węgrowskiego LO i obecnie zajmują ważne stanowiska w samorządzie i w państwie, i poniekąd kształtują otaczająca nas rzeczywistość. Goście w okolicznościowych wystąpieniach wspominali swoje studniówki (starosta Ewa Besztak wyznała, że prowadziła poloneza razem z bratem burmistrza Pawła Marcheli) i życzyli tegorocznym maturzystom dobrej studniówkowej zabawy, a za ponad 100 dni dobrych wyników na egzaminie maturalnym, odwagi i spełnienia marzeń.
Burmistrz Paweł Marchela życząc maturzystom dobrej zabawy, wręczył im zbiorowy bilet do węgrowskiego kina „Kongres” na wybrany przez nich seans filmowy. Otrzymany od uczniów bukiet kwiatów burmistrz przekazał didżejowi z prośbą, by przekazał go tej uczestniczce, która jako ostatnia będzie opuszczać studniówkowy bal. (Jak się dowiedzieliśmy, kwiaty od burmistrza otrzymała para Anna Kowalczyk i Kacper Wąsowski).
- Studniówka to jeden z symbolicznych momentów, które pokazują, że wkraczacie w dorosłość, to chwila, w której widać, że dojrzeliście do realizacji własnych marzeń, a także do podejmowania odpowiedzialnych decyzji i świadomego kształtowania swojej przyszłości – powiedziała dyrektor LO Ewa Dmowska zwracając się do maturzystów. I dodała: - Dzisiejszy wieczór jest czasem radości, zabawy i tworzenia pięknych wspomnień. Zapamiętajcie tę noc. Niech stanie się ona jednym z momentów, do których z uśmiechem będziecie wracać w przyszłości, która się właśnie dla was otwiera. Chwilo trwaj, jesteś taka piękna…
Studniówkowy bal rozpoczął się polonezem (a właściwie trzema turami poloneza). W pierwszym tańcu, w pierwszej parze co poloneza wiodła, przez dłuższą chwilę kroczyła dyrektor Ewa Dmowska. Układy poloneza do muzyki z filmów „Pan Tadeusz” oraz „Czas honoru” młodzież przygotowała pod kierunkiem Kingi Veit.
Tanecznym prezentem ze specjalną dedykacją dla rodziców był walc, do którego choreografię opracowała Patrycja Pietrzak.
Po tańcach obsługa zajazdu podała młodzieży gorący posiłek. A potem już tyko dobra zabawa do białego rana…
Zdjęcia: St. Jastrzębski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ta pani w srebrnym prosto z sylwestra na stodmiowke przyszla
Najładniejsza na całej sali
Premier Tusk powrócił, pieniędzy nie ma i jak na razie biedy nie widać.
pora zmienić nauczycielkę tańca. Patrycja wprowadziła nową jakość
ta pani w srebrnym prosto z sylwestra na stodmiowke przyszla
Najładniejsza na całej sali
Premier Tusk powrócił, pieniędzy nie ma i jak na razie biedy nie widać.