6 lutego uczniowie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych Nr 6 im. generała Józefa Bema w Siedlcach przeżyli jeden z najważniejszych wieczorów w swoim szkolnym życiu – studniówkę, która odbyła się w sali bankietowej Orchidea.
Uroczystość zgromadziła liczne grono zaproszonych gości. Wśród nich znaleźli się prezydent miasta Tomasz Hapunowicz, przewodniczący Rady Miasta Robert Chojecki, dyrekcja szkoły, nauczyciele, oraz rodzice maturzystów.
Część oficjalną rozpoczęły przemówienia oraz podziękowania skierowane do dyrekcji, nauczycieli i rodziców za trud włożony w wychowanie i edukację młodych ludzi. Nie zabrakło także wzruszających akcentów artystycznych. Jeden z uczniów wykonał symboliczny utwór „Niech żyje bal”. Następnie nadszedł jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów wieczoru — polonez. Uczniowie zaprezentowali się z ogromną gracją i elegancją, wzbudzając zachwyt zgromadzonych gości. Na zakończenie części tanecznej wykonali również walca, który dopełnił podniosłą i wyjątkową atmosferę wieczoru.
Studniówka ZSP Nr 6 w Siedlcach zapisała się jako wyjątkowy moment w życiu tegorocznych maturzystów, uroczyście inaugurując ostatnie sto dni przed maturą.
Zdjęcia: Miłosz Omelaniiuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dorośli z telefonami fotografujący pokemony, pępek świata
Brawo Kolejowka, normalna szkoła bez tych wszystkich szopek. Pięknie
Ktoś tu kiedyś świetnie spuentował coś takiego jak "studniówka" - festiwal próżności. Nawet nie wiadomo jak to nazwać - jakieś "pseudo" wesele młodych ludzi gdzie nikt się nie żeni, czy nie wychodzi za mąż, przed półroczną KLASÓWKĄ, gdzie masz szanse na jej zdanie w okolicach 70% + poprawka w sierpniu. Jak to nazwać? Nie zapominajmy o czymś takim jeszcze jak PÓŁMETEK.
Chlanie w ukryciu i ćpanie
Byłeś bity po głowie i tak zostało
To ja też pozwolę sobie spuentować "twórczość" niejakiego canau jako festiwal pustych słów, które nigdy nie będą żadną prozą, a tym bardziej poezją i o której już za tydzień nikt nie będzie pamiętał, chyba że tygodnik zachowa to na dyskach trochę dłużej. Skoro ty canau nie miałeś swojej studniówki, to nie zazdrość jej innym i powstrzymaj się od swoich komentarzy na poziomie szamba.
Canau zgadzam się z Tobą, ale zauważ, że akurat Kolejowka nie robi szopek takich jak Żółkiewski czy inne szkoły, tutaj młodzi nie są tacy na pokaz
Oj nieładnie wstawiać głupkowate komentarze na temat studniówki, która jest dla młodzieży niezapomnianym dniem . Jednym z tych, które się wspomina latami. A rodzice zawsze ze wzruszeniem patrzą i filmują swoje pełnoletnie skarby. Wszystkiego dobrego abiturienci, powodzenia na maturze!
Dokładnie, akurat kolejowka(jestem absolwentką) zawsze była naturalna i bez pokazowek, normalna, fajna szkoła
Fajna szkoła, fajna młodzież, pięknie
Fajna ta Kolejowka, bez takiego napinania, ta szkoła zawsze była normalna, brawo ! Pięknie się prezentujecie
Czy Wy jesteście normalni??? Dla każdego rodzica to wydarzenie...
dorośli z telefonami fotografujący pokemony, pępek świata
Brawo Kolejowka, normalna szkoła bez tych wszystkich szopek. Pięknie
Ktoś tu kiedyś świetnie spuentował coś takiego jak "studniówka" - festiwal próżności. Nawet nie wiadomo jak to nazwać - jakieś "pseudo" wesele młodych ludzi gdzie nikt się nie żeni, czy nie wychodzi za mąż, przed półroczną KLASÓWKĄ, gdzie masz szanse na jej zdanie w okolicach 70% + poprawka w sierpniu. Jak to nazwać? Nie zapominajmy o czymś takim jeszcze jak PÓŁMETEK.