Wszedł do kwiaciarni w samych spodniach i zażądał krzesła. To był upalny dzień, więc kwiaciarki pomyślały, że mężczyzna źle się poczuł. Kobiety podały mu krzesełko, z którego chwilę później spadł i zaczął tarzać się po podłodze.
- W naszej kwiaciarni doszło do bardzo niebezpiecznej i niesmacznej sytuacji. Wpadł do nas nieproszony gość, który najpierw nam groził, potem czołgał się po podłodze i spał pod stołem, aż w końcu… zdjął spodnie – opisuje sytuację właścicielka kwiaciarni.
Pani Barbara trzymając sekator w jednym ręku, drugą chwyciła za telefon i wezwała pomoc.
Jako pierwszy na ratunek przyjechał pan Arek, mąż pani Barbary, córki właścicielki Róży. Wkrótce potem na miejscu była też ochrona i policja.
- Okazuje się, że ten pan jest doskonale znany policji. Po zażyciu narkotyków czy dopalaczy traci kontakt z rzeczywistością i ma tendencję do obnażania się w miejscach publicznych. Jeśli zauważycie kogoś podejrzanego, nie czekajcie: od razu zamykajcie drzwi i dzwońcie po służby. – czytamy na profilu kwiaciarni.
Mężczyzna między 30. a 40. rokiem życia to bohater już wielu filmików, które można zobaczyć na Tik Toku i w innych mediach społecznościowych. Ludzie nagrywają, jak obnaża się w miejscach publicznych. Monitoring kwiaciarni też nagrał "różne" sceny, ale właścicielki postanowiły ich nie udostępniać. Uznały, że wystarczy kadr, jak mężczyzna tarza się po podłodze, jeszcze w spodniach.
Świadkowie dziwią się, że policja nie zabrała go do aresztu. Tego dnia, po rozmowie z funkcjonariuszami – mężczyzna błąkał się od przystanku do przystanku, po czym wsiadł w autobus do Zbuczyna...
Więcej w najnowszym wydaniu Tygodnika Siedleckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za trudny pacjent dla policji. Oni wolą łatwiejszych i bezbronnych. Jednym słowem silni wobec słabych, słabi wobec silnych.
Nasz przyszły prezydent
Za trudny pacjent dla policji. Oni wolą łatwiejszych i bezbronnych. Jednym słowem silni wobec słabych, słabi wobec silnych.
Nasz przyszły prezydent