Starostwo Powiatowe w Siedlcach, Zespół Szkół w Stoku Lackim, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, Nadleśnictwo Siedlce oraz inspektoraty weterynarii otrzymały wiadomości e-mail z informacją o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych. Policja oceniła je jako tzw. maile kaskadowe o niskim prawdopodobieństwie spełnienia.
W poniedziałek, 6 lipca, około godz. 11 do kilku instytucji w Siedlcach i powiecie siedleckim wpłynęły wiadomości e-mail z informacją o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych.
Jak ustaliliśmy, alarmowe wiadomości otrzymały m.in. Starostwo Powiatowe w Siedlcach, Zespół Szkół w Stoku Lackim, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Siedlcach, Nadleśnictwo Siedlce, Powiatowy Inspektorat Weterynarii oraz Wojewódzki Inspektorat Weterynarii.
– Otrzymaliśmy zgłoszenia dotyczące wiadomości e-mail o podłożeniu ładunków wybuchowych. Są to tzw. maile kaskadowe. Z informacji przekazanych przez Wydział do Walki z Aktami Terroru wynika, że mają one bardzo niskie prawdopodobieństwo spełnienia. Nie zmienia to jednak faktu, że każde takie zgłoszenie traktujemy poważnie. Policjanci sprawdzają wszystkie wskazane instytucje i wykonują czynności zgodnie z obowiązującymi procedurami – mówi kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującymi procedurami decyzję o ewentualnej ewakuacji podejmuje zarządca danego obiektu.
W Starostwie Powiatowym w Siedlcach nie zdecydowano się na taki krok.
– Nie zarządzamy ewakuacji. Taką informację otrzymaliśmy od policji. To nie pierwsza taka sytuacja – podobną wiadomość o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego otrzymaliśmy również tydzień temu – powiedział Karol Tchórzewski, starosta siedlecki.
Służby prowadzą czynności sprawdzające we wszystkich instytucjach, do których trafiły alarmowe wiadomości. Na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, aby zgłoszenia stanowiły realne zagrożenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ruskie mendy tesatują systemy w pasie przygranicza.... Bądzmy ponadpartyjnie zjednoczeni w tej sprawie. Inaczej nas rozegrają jak dzieci.
Co wy piszecie, w sanepidzie nic się nie dzieje, petenci normalnie przyjmowani, byłam załatwiłam sprawę, cisza pracują, chyba jak by coś było to nikt by ludzi nie wpuszczał, a pewnie u urząd by ewakuowali czy jak, może nikt im nie powiedział i ich szefostwu, czy "tylko" nie reagują ?
Ruskie mendy tesatują systemy w pasie przygranicza.... Bądzmy ponadpartyjnie zjednoczeni w tej sprawie. Inaczej nas rozegrają jak dzieci.
Co wy piszecie, w sanepidzie nic się nie dzieje, petenci normalnie przyjmowani, byłam załatwiłam sprawę, cisza pracują, chyba jak by coś było to nikt by ludzi nie wpuszczał, a pewnie u urząd by ewakuowali czy jak, może nikt im nie powiedział i ich szefostwu, czy "tylko" nie reagują ?