Reklama

Gospodynie i gospodarze z KGW rywalizowali w turnieju w Zającu

Przedstawiciele 9 KGW z terenu gminy Liw zjechali do Zająca, by rywalizować w VI Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich. Zabawa była przednia. Nie przeszkodził jej nawet deszcz, który mocniej lub słabiej, siąpił z nieba.

Turniej KGW z gminy Liw odbył się w minioną niedzielę 5 lipca na placu przy wiejskim stawie w Zającu. Gospodarzem wydarzenia były panie z KGW „Zajączanki” z Zająca, a to z tej racji, że zwyciężyły w poprzedniej edycji turnieju.

Impreza rozpoczęła się koncertem w wykonaniu zespołu śpiewaczego „Miedzenianki” z Miedzny. Następnie powitanie gospodarzy gminy i gości, wśród których znaleźli się m.in.: dyrektor siedleckiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego Dorota Prokurat, zastępca dyrektora mazowieckiego oddziału ARiMR Jacek Sadoch, wójt gminy Liw Katarzyna Żelazowska, przewodniczący Rady Gminy Liw Mieczysław Jaszczur, burmistrz miasta i gminy Mordy Łukasz Wawryniuk, wójt gminy Repki Apolonia Stasiuk, dyrektor biura LGD „Bądźmy Razem” w Węgrowie Mariola Kiełek, kierownik KRUS w Węgrowie Jarosław Gago, oraz proboszcz parafii w Wyszkowie ks. Wojciech Zadrożny.

Reklama

Po powitaniu i przemówieniach gości rozpoczęły się turniejowe konkurencje, w których o punkty walczyli reprezentanci poszczególnych KGW. A te konkurencje to: waga na oko (trzeba było określić, ile waży główka kapusty, woreczek z pszenicą czy kartoflami), celny duet (rzucanie i łapanie piłeczek do miski), papierowy lot (należało zrobić samolot z kartki papieru i rzucić go tak, żeby jak najdalej poleciał) oraz dojenie krowy (kto w ciągu 30 sekund udoi najwięcej mleka). Była jeszcze przewidziana konkurencja „wodny transport”, ale zrezygnowano z jej przeprowadzenia ze względu na coraz intensywniej padający deszcz. Punktowej ocenie poddane były też pierogi przygotowane przez poszczególne KGW oraz wystrój stoiska.

Po podliczeniu punktacji okazało się, że na czele stawki są dwa koła – KGW Jartypory oraz KGW „Dziewczyny z Doliny” z Wyszkowa, które zgromadziły na swoim koncie po 41 punktów. Trzeba więc było sięgnąć do regulaminu turnieju, w którym zapisano, że w przypadku remisu wygrywa ta drużyna, która dostała wyższą ocenę za danie kulinarne. A pierogi gospodyń z Jartypor były o jeden punkt wyżej ocenione od tych z Wyszkowa.

Reklama

Tak więc w VI Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich z gminy Liw zwyciężyło (już po raz czwarty) KGW Jartypory. Na drugim miejscu uplasowało się KGW „Dziewczyny z Doliny” z Wyszkowa, a na trzecim – KGW Liw. Zwycięskie drużyny otrzymały nagrody ufundowane przez samorząd gminy Liw.

Były też nagrody specjalne od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa za najlepsze pierogi turnieju. Otrzymały je: KWG Jartypory, KGW „Dziewczyny z Doliny” z Wyszkowa oraz KGW Starawieś.

Następny turniej za rok, w Jartyporach.

Reklama

Zdjęcia: St. Jastrzębski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/07/2026 08:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama