Konie z Jagodnego grają w filmach i... wygrywają konkursy. Oczywiście z powożącym!
Ireneusz Kozłowski z Jagodnego z powodzeniem reprezentował Polskę na Międzynarodowym Konkursie Tradycyjnego Powożenia w Halle niedaleko Lipska.
W mocno obsadzonej konkurencji (w konkursie wzięło udział ponad 30 zaprzęgów z Niemiec, Belgii, Włoch i Polski) zaprzęg naszego reprezentanta z Jagodnego (gm. Kotuń) zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.
-Konkursy powożenia to powrót do tradycji czasów, w których zaprzęgi konne były podstawowym środkiem transportu. Były różne ich odmiany i typy: towarowe, podróżne, wyjazdowe, spacerowe czy reprezentacyjne – mówi Irek Kozłowski. - Najczęściej te w ostatnim typie zaprzęgi uczestniczą w takich konkursach.
Irek Kozłowski jechał pojazdem Stanhope Phaeton zbudowanym w firmie Geissberger Zurich w latach 90-tych XIX wieku. Oprócz poprawnego wyglądu wszystkich szczegółów w zaprzęgu należało wykonać wiele zadań wymagających dużych umiejętności powożenia i bardzo dobrego wytrenowania koni. W zaprzęgu z jagodnego były to Walencja i Kalina Jagodne.
Warto dodać, że ta konna para robi ostatnio furorę na salonach filmowych. W ostatnich znanych produkcjach - ,,Chopin Chopin " oraz ,,Lalka" – Walencja i Kalina woziły Eryka Kulma (Chopina) i Marcina Dorocińskiego (Wokulskiego).
Irek Kp0złowski jest pasjonatem tej elitarnej dyscypliny sportowej, a od 15 lat organizuje Międzynarodowe Konkursy Tradycyjnego Powożenia na Zamku Książ na Dolnym Śląsku.
W tym roku odbędzie się on w terminie 18-19 lipca. Warto pojechać i zobaczyć ten piękny świat elegancji i nostalgii. A Irkowi
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kogo to obchodzi
...... obchodzi Giertycha zwanego Koniem
Wiadomo pustaków takich jak ty nie obchodzi ale ludzi otwartych ,miłych z empatią już tak
A ja gratuluję. I szkoda, że ludzie każdą pasję protrafią zgnoić i odebrać radość.
Baranow w naszym kraju nie brakuje -interesuje ich wlasny czubek nosa
Super, że mamy w gminie takich pasjonatów. Gratulacje Irek
A kogo to obchodzi
...... obchodzi Giertycha zwanego Koniem
Wiadomo pustaków takich jak ty nie obchodzi ale ludzi otwartych ,miłych z empatią już tak