"Znali ją wszyscy, którzy z Warszawy przez Sulejówek (powiat miński) i Okuniew jechali w stronę Węgrowa. Wielkie drzewa rosły po dwóch stronach jezdni. Starsi mieszkańcy twierdzą, że posadzono je w latach 30. Kiedyś tworzyły zwarte szpalery, ostatnio mocno już przerzedzone. Wycinka zaczęła się w czwartek rano. W weekend po alei pozostało już tylko kilka samotnych drzew.
- Zrobili polanę. Było pięknie, jest paskudnie. Serce boli na widok tego pustkowia - skarżą się mieszkańcy Sulejówka, którzy dzwonią do "Gazety".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!