– Żaden z nas nie podał kwoty 1600 zł jako opłaty za pogrzeb. W naszej parafii to „co łaska”, a w wielu sytuacjach rezygnujemy z takich opłat, szczególnie jeśli rodzina znajduje się w trudnej sytuacji materialnej – mówią księża z Przesmyk o sprawie, o której kilka tygodni temu „Tygodnik” pisał w artykule „Jak poganin”.
Potwierdza to stu kilkudziesięciu parafian, którzy skierowali do nas oficjalny list.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!