Reklama

Trudno było dojechać, pacjent zmarł

W niedzielę, 17 stycznia dyspozytorka Pogotowia Ratunkowego powiadomiła strażaków, że karetka nie może dojechać do nieprzytomnego pacjenta w Ruchnie (gm. Liw).

- Zastęp JRG, który ruszył na miejsce, stwierdził, że droga dojazdowa do posesji, do której zmierzała karetka, jest nieprzejezdna. W momencie przybycia zastępu JRG załoga Pogotowia Ratunkowego pieszo dotarła do pacjenta. Działania zastępu polegały na pieszym dotarciu do poszkodowanego celem ewentualnego przetransportowania go do karetki. Po przybyciu do domu poszkodowanego lekarz, który prowadził reanimację, stwierdził zgon – czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej PSP w Węgrowie. (DK)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości