Reklama

Trzy zdarzenia, dwa zderzenia - w tym samym miejscu (pow. sokołowski)

Najpierw doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych, potem w auto osobowe uderzył autobus. Kierowca trzeciego pojazdu, ciężarówki, cudem uniknął stłuczki. Sokołowska policja miała dziś (środa, 10 grudnia) sporo pracy. Wszystko zdarzyło się przez trudne warunki na drodze.

Doszło do tego na łuku między Jabłonną Lacką a Toczyskami. Najpierw zderzyły się dwa samochody osobowe (fiat i dacia). Kierujący i jego dwie pasażerki trafili do szpitala.

Po kilkunastu minutach autobus iveco nie zdążył wyhamować i uderzył w stojącego przed nim peugeota. W tym wypadku nikt nie ucierpiał. Zaraz po tym, tuż obok, w poślizg wpadł kierowca trzeciego pojazdu, ciężarówki. Żeby uniknąć zderzenia z policyjnym radiowozem (który przyjechał do dwóch poprzednich kolizji) uciekł w kierunku pola.

Reklama

Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

- Na drogach naszego powiatu panowały bardzo trudne warunki. Śliskie drogi i ograniczona widoczność spowodowana przez mgłę, utrudniała ruch pojazdów. Jezdnia była oblodzona, a gęsta mgła ograniczała widoczność – informuje asp. szt. Sławomir Tomaszewski z KPP w Sokołowie Podlaskim.

Policja apeluje do kierowców o ostrożność: - Na drogach mogą teraz panować coraz trudniejsze warunki. Musimy zachować szczególną ostrożność i przewidywać, że nawet czarna jezdnia, często może być bardzo śliska – dodaje S. Tomaszewski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości