Dziś na Zamku w Liwie odbył się XVII Turniej Rycerski. Dla oglądających przygotowano wiele atrakcji.
Liczba odwiedzających przerosła oczekiwania organizatorów. Zainteresowanych imprezą w Liwie było tak wielu, że zabrakło biletów. Turniej odwiedziło ponad 9 tysięcy osób. Plac przed zamkiem został opanowany przez rycerzy, giermków i białogłowy. Dzięki przygotowanym atrakcjom można było przenieść się w czasy średniowiecza. Najwięcej frajdy miały dzieci, które biegały boso po trawie z mieczami, tarczami i toporkami, tocząc swoje wojenki.
-A wie pani, że każdy chłopak jest rycerzem? - zagadnęła mnie mała dziewczynka. - Pewnie każdy może mieć swoją białogłowę i zabiegać o jej względy – odpowiedziałam. - Oj nie, nie dlatego, moja mama powiedziała, że każdy ma zakuty łeb – powiedziała z powagą rezolutna młoda dama.
Oczywiście w Liwie nie brakowało rycerzy w hełmach i zbrojach, którzy świetnie się spisywali w walkach. Z pewnością niemałą atrakcją był też Teatr Ognia oraz pokaz sztucznych ogni wieńczący imprezę. (ak)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!