Labradory, boksery, husky, jamniki, pekińczyki i psy „wielorasowe” wzięły udział w I Siedleckiej Paradzie Psów. Nawet silny wiatr nie zniechęcił siedlczan i ich pupili do wyjścia z domów. Brawo! Uczestników było tak dużo, że ich liczba przeszła nawet oczekiwania organizatorów. Siedlczanie przeszli z placu gen. Sikorskiego do parku przy amfiteatrze. Tam było sporo atrakcji. Największym zainteresowaniem cieszył się pokaz frisbee prowadzony przez specjalną grupę z Lublina. Coś takiego oglądaliśmy do tej pory jedynie na filmach!
Był również pokaz posłuszeństwa psów, który prowadziła Katarzyna Grabowska – Dzieżyc z Psiej Szkoły Ami. Do Siedlec przyjechali również strażacy z OSP w Drelowie ze swoimi psami, które szukają zaginionych ludzi. Więcej przeczytacie w środowym, papierowym wydaniu „TS”. (jj)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!