To nie zdarza się często. W Siedlcach nie ma stałego polubownego Sądu Konsumenckiego. Działają one przy Wojewódzkich Inspektoratach Inspekcji Handlowej. Najbliższy jest w Warszawie. Jednak, gdy zachodzi taka potrzeba, rozstrzygnięcia sądów konsumenckich mogą zapaść na rozprawach wyjazdowych. Tak stało się we wrześniu w Siedlcach.
Przed obliczem sądu spotkali się: klientka, reklamująca obuwie i przedsiębiorca, który jej buty sprzedał. Obydwu stron wysłuchali: sędzia z warszawskiego sądu konsumenckiego Justyna Glabian i arbitrzy - przedstawicielka Inspekcji Handlowej w Siedlcach Wiesława Grochowska oraz przedsiębiorca Janusz Rozbicki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!